LG G Flex reklamowany jest jako smartfon, którego obudowa potrafi się zregenerować – naprawia rysy i zadrapania. Jednak kto o zdrowych zmysłach, wydając nie małe pieniądze na G Flexa, chciałby to sprawdzać to osobiście. Na szczęście są tacy. Jednym z nich jest wideobloger – Marques Brownlee, który sprawdzi dla nas czy hasło reklamowe mówi prawdę.

Swoją drogą. Spotkałem się w sieci z porównaniami LG G Flex do podpaski :) Czy wy też macie takie skojarzenia?