Każdemu zdarza się zapomnieć czasem kodu dostępu do swojego telefonu. Najprostszym wyjściem wydaje się wtedy gruntowne zresetowanie urządzenia. Nie musisz jednak stosować tak drastycznych metod. Pod spodem znajdziesz kilka porad, na temat tego, jak, w przypadku nagłej amnezji, odzyskać dostęp do swojego elektronicznego przyjaciela.

W przypadku smartfonów z systemem operacyjnym Android, większość użytkowników używa mechanizmów ochronnych w postaci kodu PIN karty SIM (Personal Identification Number, czyli osobistego numeru identyfikacyjnego karty) lub blokady. Daje to bardzo wysoki poziom bezpieczeństwa, ale również pakuje nas w nie lada problemy, w momencie, gdy zapominamy kodu dostępu.

Istnieje znany sposób na zlikwidowanie blokady, posiada on jednak dość istotne konsekwencje dla użytkownika. Może bowiem zakończyć się utraceniem wszystkich danych zgromadzonych w smartfonie oraz ustawień personalizacji telefonu. Chodzi oczywiście o zresetowanie urządzenia do jego ustawień fabrycznych, które usuwa z pamięci wewnętrznej urządzenia wszystkie informacje składowane.

Jak więc uniknąć tak ryzykownej metody?

Wróćmy pierwsze jeszcze na moment do zabezpieczenia w postaci numeru PIN (który jest całkowicie niezależny od innych blokad). Wybór tego typu ochrony sprawia, że wspomniany numer musi zostać wprowadzony przy każdym restartowaniu smartfona. Jeżeli zapomnimy numeru PIN, możemy sobie pomóc numerem PUK (Personal Unblocking Key), który otrzymuje się od operatora. Wystarczy go tylko odnaleźć i po problemie. Proste! Tylko w jakiś sposób, dość często zdarza się, że Twoje oczy widziały kod PUK tylko ten jeden jedyny raz – w momencie zakupu w danej sieci komórkowej… Co wtedy? Dzwonimy do biura obsługi klienta, skarżymy się na samych siebie i swoje niedbalstwo, błagając o pomoc. Zapewne pomogą.

PIN PIN-em, a blokada?

Jeżeli twój smartfon z Androidem został jednak zabezpieczony blokadą z wzorem, masz trzy opcje postępowania, aby odzyskać do niego dostęp, nie tracąc jednocześnie przechowywanych tam danych:

1. Usuwanie blokady wzorem przy pomocy hasła Gmail

Masz konto Google? Nie masz więc problemu! Zamiast korzystać z blokady wzorem, zabezpiecz swoje urządzenie owym hasłem i ciesz się z własnego sprytu. Aby móc z niego korzystać (z hasła, nie ze sprytu…), twoje konto Google musi zostać w smartfonie skonfigurowane. Najlepiej więc zrobić to już w momencie zakupu danego modelu. Powiesz mi: „taaak, ale to hasło również mogę zapomnieć”. Doceniam twoją zapobiegliwość, jednak hasło Google możesz zawsze zresetować z poziomu komputera, korzystając z witryny http://accounts.google.com. Aby dodatkowo ułatwić sobie zadanie, dobrze jest dodać w ustawieniach konfiguracji konta Google (w tej samej witrynie) alternatywny adres e-mail. Ważną informacją jest natomiast, że niektóre systemy Android wymagają, by sieć telefonii komórkowej była zawsze aktywna – pamiętaj o tym.

Tyle teorii. Czas na zajęcia praktyczne: narysuj na ekranie, zamiast swojego wzoru dostępu, kotka, uśmiech, długopis, orzech nerkowca oraz symbol wieczności (jeżeli jeden z tych wzorów jest twoim kodem dostępu, zmień go proszę na jakiegoś innego dziwoląga). Potrzebne nam jest 5 nieudanych prób. Pamiętaj, że za każdym razem wzór musi składać się z czterech punktów ekranu. Android zada retoryczne pytanie grzecznościowe: „Zapomniałeś wzoru?”. Po kliknięciu na ekranie pojawi się okienko „Odblokowanie konta”, gdzie możesz wpisać swój adres oraz hasło Google. Następnie logujesz się i trafiasz wprost do ustawień Androida, gdzie odblokujesz ekran zwykłym muśnięciem palca do jego bocznej krawędzi ekranu.

2. Jak usunąć blokadę przy pomocy polecenia Android Debug Bridge?

Czasami zdarza się usunąć plik zawierający kod blokady za pomocą prostego triku. Aby nauczyć się niemagicznej sztuczki, podepnij swój smartfon do komputera za pomocą kabla USB (musisz mieć włączone debugowanie USB w swoim telefonie – możesz je znaleźć w Ustawieniach -> Opcje programistyczne -> Debugowanie USB lub, w starszych wersjach, Ustawienia -> Aplikacje -> Programowanie -> Debgowanie USB) i użyć polecenia Android Debug Bridge (ADB), które wchodzi w skład pakietu Android SDK (http://developer.android.com/sdk/index.html#download, na płycie wirtualnej). Ściągnij więc pakiet Android SDK i rozpakuj archiwum. Przywołaj okno konsoli tekstowej, np. naciskając klawisze [Windows R], po czym wpisz polecenie cmd. Pliki znajdziesz w katalogu \SDK\platform-tools. Przeskocz poleceniem cd do katalogu gromadzącego pliki ADB:

cd C:\adt-bundle-windows-xxxxx\sdk\platform-tools

Znajduje się tu plik adb.exe. By sprawdzić, czy przy jego użyciu uda ci się nawiązać połączenie z telefonem, przywołaj go z poleceniem:

adb devices

Na ekranie powinien pojawić się kod twojego smartfona. Wpisz następnie:

adb shell rm /data/system/gesture.key

I tak właśnie usunąłeś/usunęłaś plik gesture.key, w którym zapisany był kod blokady wzorem. Uruchom więc ponownie swojego smartfona. Na ekranie ponownie pojawi się żądanie podania kodu odblokowującego, lecz tym razem wystarczy tylko przesunąć palcem po ekranie. Plik gesture.key jest dość słabo zaszyfrowany i w zrootowanych urządzeniach można go ponoć zmodyfikować nawet za pomocą edytora (we wszystkich trzech urządzeniach z Androidem 4.x przedstawiona procedura działała tylko w zrootowanym systemie).

3. Promocja 3w1, czyli usuwanie blokady PIN, blokady wzorem, a nawet mechanizmu rozpoznawania twarzy

Brzmi cudownie i jest prawdziwe (w przeciwieństwie do większości ofert 3w1…). Potrzebujesz jedynie specjalnych aplikacji do łamania zabezpieczeń, które zainstalujesz z poziomu komputera, z serwisu Play Store. Niestety owe aplikacje nie działają we wszystkich smartfonach. Poniżej prezentujemy dwa programy (jeden bezpłatny, drugi komercyjny), jednak nie gwarantujemy, że zadziałają w przypadku twojego telefonu.

Jeżeli masz w smartfonie skonfigurowane swoje konto Google i choć raz ściągnąłeś/aś jakąś aplikację, a teraz połączysz się z internetem przez sieć WLAN (w niektórych konfiguracjach wczytywanie aplikacji przez sieć komórkową nie jest możliwa), a także, korzystając z bezpłatnej aplikacji, posiadasz drugi telefon (by mieć możliwość wysłania SMS-a), możesz rozpocząć usuwanie problemu. Z poziomu komputera przejdź do Play Store’a, znajdź aplikację [Free] Screen Unlock/Lock. Zainstaluj ją. Być może musisz wybrać model, na którym ma zostać zainstalowana aplikacja – rób to. Pobieranie rozpocznie się automatycznie. Jeśli nie – podłącz smartfon do kabla ładowania. Na ekranie blokady winna być widoczna ikona instalowania aplikacji. Teraz wyślij z drugiej komórki do tej zablokowanego SMS-a o treści: 00000. Po otrzymaniu SMS-a, możesz ponownie uruchomić smartfon i korzystać z niego, jakby nigdy nic złego nigdy się nie wydarzyło. Dana aplikacja w sklepie Google ma bardzo dobre oceny, świadczące, że u większości użytkowników działa bez zarzutu.

Istnieje również komercyjna aplikacja: Screen Lock Bypass Pro, która kosztuje 13,20 zł. Proces instalacji jest identyczny. Po zakończeniu instalacji, aplikacja poprosi o kliknięcie w przycisk „Activate”, który ma zdjąć kod wzoru lub kod PIN. Aplikacja posiada 150 pięciogwiazdkowych ocen oraz 40 tych jednogwiazdkowych. Część użytkowników narzeka, że nie ma możliwości odinstalowania Screen Lock Bypassa, ale i na to znajdzie się sposób: wyłącz aplikację w menu Ustawienia -> Administratorzy urządzenia i ciesz się potęgą prostych rozwiązań.

To już wszystko w temacie. Mam nadzieję, że wielu z Was pomogą informacje, które znaleźliście w tym artykule. Jeżeli jednak nic nie dadzą, pozostaje zawsze reset urządzenia do ustawień fabrycznych z utratą wszystkich danych. Zazwyczaj smartfony pozwalają użytkownikom na dostęp do folderu ze zdjęciami, warto więc przynajmniej to spróbować uratować. Aby uzyskać kod do zresetowania telefonu, wpisz w Google model telefonu z frazą „factory reset”. Należy wyłączyć telefon, nacisnąć jednocześnie wskazane przyciski, a następnie wybrać z opcji ekranu polecenie „Factory Reset”, potwierdzając to przyciskiem Power. Tak więc życzymy Wam powodzenia i dobrej pamięci w korzystaniu z nowych technologii lub systematycznego przeglądania naszej strony, gdzie zawsze spieszymy z pomocą odnośnie #ProblemówPierwszegoŚwiata!

Źródło: pcworld.pl